Materiały budowlane, narzędzia i elementy instalacji zniknęły z placu przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach. Na miejscu doszło też do uszkodzeń. Po analizie zabezpieczonych informacji policjanci zatrzymali 34-letniego krakowianina, a następnie odnaleźli część utraconego wyposażenia.

Zawiadomienie skierowało funkcjonariuszy na teren budowy 19 października. Według ich ustaleń do kradzieży doszło między 16 a 19 października. Zabrano między innymi kable elektryczne, części ogrzewania podłogowego i elektronarzędzia, a także inne materiały oraz sprzęt. Zniszczono przy tym część infrastruktury.

Policjanci zabezpieczyli ślady i zapis monitoringu, a zgromadzone informacje pozwoliły im ustalić, kogo szukać. Podejrzewany o kradzież mieszkaniec Krakowa miał przebywać w Niepołomicach. Funkcjonariusze dostrzegli go w parku Wimmera. Na ich widok mężczyzna zaczął uciekać, lecz został zatrzymany po krótkim pościgu pieszym.

Sprawdzenie danych zatrzymanego wykazało, że sąd poszukiwał go w celu doprowadzenia do zakładu karnego, gdzie miał odbyć karę więzienia. Miał przy sobie również substancję o masie bliskiej jednemu gramowi. Wstępny test wskazał, że może to być mefedron.

Część wyposażenia udało się odnaleźć

Śledczy ustalili, że część przedmiotów została sprzedana. Dotarli do 33-letniego mieszkańca Krakowa, który przyznał, że kupił je od zatrzymanego, i wskazał miejsce ich przechowywania. Przeszukanie pozwoliło odzyskać część skradzionego mienia. Policjanci nadal prowadzą czynności, by odnaleźć pozostałe rzeczy.

Starszemu z mężczyzn przedstawiono zarzuty dotyczące kradzieży, zniszczenia mienia i posiadania środków odurzających. Za kradzież i uszkodzenie mienia grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Z kolei 33-latek odpowie za zarzucane mu umyślne paserstwo, zagrożone karą od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Źródło: KPP w Wieliczce – Portal polskiej Policji